Historyczne księgarnia

Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku." Bosman nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: " Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem to cały statek w drobiazgi pójdzie." Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: " to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe." Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji kapoki.

Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze. - Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką! - Chwila....... JACUŚ!? - TATA??????? Idzie pijak ulica i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta: - Z czego pan się śmieje ? - Opowiadam sobie kawały. - To dlaczego macha pan ręką ? -Bo niektóre już znam. - Co mówi Włoch, Japończyk i Polak, gdy znajdą się w Paryżu pod wieżą Eiffela? - Włoch: "Bellissima! Ale my za to mamy krzywą więżę w Pizie!" - Japończyk: "My zrobilibyśmy sto razy większą i do tego z plastiku!" - Polak: "O, kurwa! Ale wysoka!" Trzy lwy spotkały się na pustyni.

Malgosia stoi na balkonie i opowiada: - Jedzie pan na rowerze, idzie pani z zakupami, o jakas dziewczynka stoi historyczne księgarnia pewnie jej rodzice tez sie pie*.*ola. - Ten rysunek jest bardzo dobry - mowi nauczycielka do ucznia. - Przyznaj sie kto ci go zrobil - ojciec, czy matka? -Nie wiem, ja juz spalem. - Co ty przyniosles w tym futerale na skrzypce? - dziwi sie nauczycielka muzyki - Przeciez to pistolet maszynowy !!! -Ale heca, ojciec poszedl robic skok na bank ze skrzypcami... - Tatusiu, dlaczego my tak pozno przyszlismy do tego sklepu na zakupy ? -Nie gadaj tyle, piluj klodke...... - Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociagiem ? -Nie gadaj tyle, tylko rozkrecaj szybciej szyny. - Jasiu, gdzie twoj tatus ? - Wyjechal w waznej sprawie sluzbowej na 6 miesiecy, ale jak bedzie sie dobrze sprawowal, to wroci wczesniej. Ojciec do syna: - Pamietaj synu, bys zawsze mial pieniadze, bo pieniadze oznaczaja: 'seks', 'taxi', 'wino', 'piekne kobiety'. - A brak pieniedzy tato ? - Ha, to juz ponura proza zycia. akceleracja myszki Farmerka przyjemna pewnie krzyczy znane wiatraczki.